We wtorek 20 maja 2025 r. w bazylice świętych Dwunastu Apostołów w Rzymie licznie zgromadzeni muzycy i miłośnicy muzyki uczestniczyli w koncercie dyrygowanym przez fr. Roberta CALLEJA z prowincji św. Pawła Apostoła na Malcie, mistrza kapeli muzycznej we wspomnianej bazylice. Było to istotne wydarzenie dla naszego współbrata, który uzyskał dyplom licencjata dyrygentury chóralnej na zakończenie studiów w Papieskim Instytucie Muzyki Sakralnej (PIMS).

Na początku gwardian i proboszcz fr. Francesco CELESTINO powitał obecnych, w tym ministra generalnego fr. Carlosa A. TROVARELLI, prokuratora generalnego fr. Maurizio DI PAOLO, współbraci z klasztoru świętych Dwunastu Apostołów i z Penitencjarii Watykańskiej, fr. Mario SANT z Londynu, dyrektora kapeli muzycznej w Asyżu fr. Petera HRDY, a ponadto krewnych i przyjaciół fr. Roberta CALLEJA.
Podczas koncertu wystąpił chór studentów PIMS, a wśród nich wielu zakonników i zakonnic, oraz orkiestra kameralna PIMS. We wprowadzeniu dziekan PIMS o. Robert MEHLHART OP podziękował gospodarzom za przyjęcie i przypomniał o osiemsetleciu skomponowania Pochwały stworzeń.
Repertuar, składający się z Mszy G-dur D167 i Magnificat C-dur D486 Franza SCHUBERTA (poprzedzone przez Sicut Cervus Giovanniego Pierluigiego z Palestriny i przez Ave Maria przypisywane Guillaume BOUZIGNAC, pod dyrekcją dwóch studentów z pierwszego roku licencjatu z dyrygentury chóralnej), został mistrzowsko wykonany i poprowadzony pod batutą fr. Roberta CALLEJA. Na zakończenie koncertu wyraził on podziękowanie swoim nauczycielom, zwłaszcza przybyłemu prof. Walterowi MARZILLI, profesorowi dyrygentury chóralnej, przełożonym i współbraciom za wspieranie go w studiach, a przede wszystkim Panu Bogu, na którego chwałę komponujemy najwznioślejsze dzieło sztuki.
Po koncercie odbył się poczęstunek w krużganku klasztornym, mający charakter towarzyskiego i braterskiego spotkania.
Składamy najlepsze życzenia fr. Robertowi CALLEJA, aby zawsze śpiewał chwałę Boga i aby pomagał ją wyśpiewywać ludowi Bożemu, wykorzystując charyzmat animacji pielęgnowany z tak wielką wytrwałością i dzielony z pokorną życzliwością.

Fr. Maurizio DI PAOLO